Strona główna » Projekt » Edycje » Inedita - tom V: Grzegorz z Sambora, Carmina selecta - Strona 3
Inedita - tom V: Grzegorz z Sambora, Carmina selecta - Strona 3 PDF Drukuj

 

Ze Wstępu

 

Niniejsza edycja obejmuje pełną zawartość dwóch wydanych za życia Samborczyka tomów poetyckich: Ecloga I [...] Elegiae IX [...] Epigrammata [...] Silvula [...] Epitaphia [...] (Kraków 1566) oraz Elegiae et epigrammata quaedam (Kraków 1557). Oba tomy są zbiorami elegii i epigramatów (pierwszy zawiera ponadto eklogę). Dla dzisiejszego Czytelnika mogą być atrakcyjne przede wszystkim dzięki poetyce varietas – genologicznej, metrycznej i tematycznej. Oba zostały zredagowane przez samego poetę. Ich konstrukcja i zawarte w nich uwagi metapoetyckie pozwalają nam lepiej uzmysłowić sobie funkcje przypisywane przez Grzegorza drukowanemu dziełu literackiemu, a rama wydawnicza (dedykacje, wizerunki herbów, wiersze rekomendacyjne) poświadcza jego głębokie osadzenie w środowisku naukowo-literackim

oraz w świecie relacji mecenas – klient.

W pierwszym zbiorze dominuje zdecydowanie poezja okolicznościowa oraz genus demonstrativum. Elegia dedykacyjna poświęca całą książkę biskupowi Filipowi Padniewskiemu. El. I 1 angażuje się w walkę z reformacją, El. I 2 jest właściwie poetyckim „podaniem o przydział mieszkania” i posady w Collegium Maius, zaś El. I 3, złożona z kilku narracji, głównie autobiograficznych, wyraża za ten awans wdzięczność. El. I 4 oraz El. I 5, skierowane odpowiednio do rad miasta Przemyśla i Lwowa, poświęcone są problemom finansowym związanym z zamierzoną publikacją Bibliady. El. I 6 i I 7 dotyczą bulwersujących okoliczności pogrzebu zmarłego w Lipsku wybitnego profesora Akademii Krakowskiej, Wojciecha Lwowczyka, zaś El. I 8 oraz I 9 osnute są wokół okoliczności śmierci Pawła Chmielowskiego, który stał się ofiarą katastrofy morskiej. Jak już wspomniano, epigramaty z tego zbioru dzielą się na trzy grupy: pierwsza gromadzi ofiarowane Walentemu Dembińskiemu wiersze stemmatyczne, poświęcone głównie herbom mecenasów, ostatnia – epitafia dla patronów i przyjaciół, poprzedzone dłuższą elegią dedykacyjną dla Piotra z Poznania. Pomiędzy nimi znalazła się mała „sylwa” epigramów różnego rodzaju, dedykowana Piotrowi Myszkowskiemu.

Jeśli przyjrzeć się zawartości drugiego z publikowanych tutaj tomów, można odnieść wrażenie, że jest to owoc świadomej selekcji dorobku kilku lat. Oprócz paru nowych elegii z lat 1566–1567, które „nie zdążyły” wejść do poprzedniego zbioru, postanowił Samborczyk w nim bowiem zamieścić utwory poetyckie z wcześniejszych okresów swego życia, wiążących się przede wszystkim z jego działalnością pedagogiczną w Przemyślu i we Lwowie w latach 1553–1558. Sporo tu akcentów przemyskich, zarówno w elegiach, jak i w epigramatach. Elegia dedykacyjna poświęca całą książeczkę Marcinowi Białobrzeskiemu. El. II 1 przynosi „sprawozdanie” z sukcesu, który odniósł zbiór z roku 1566 na dworze Filipa Padniewskiego, a El. II 3 jest dziękczynnym listem poetyckim, odpowiadającym na dary i pisma Piotra z Poznania. Bardzo interesująca El. II 4 jest listem do mecenasa, ks. Macieja Drzewickiego. Za jej pośrednictwem poeta poleca protektorowi Andrzeja Bargiela, który, pomimo ubóstwa, pragnie studiować w Akademii. El. II 5 opowiada o szalejącej w Przemyślu zarazie. Elegie 2, 6 i 7 są swoistą dokumentacją życia przemyskiej szkoły katedralnej jako – odpowiednio – pieśń odśpiewana przez uczniów na powitanie biskupa Walentego Herburta (El. II 2), wzorowana na Psalmie 133 pieśń gratulacyjna wykonana przez młodzież z okazji przybycia kanoników do katedry (El. II 6), wreszcie wierszyk upamiętniający przybycie mieszczan na poetyckie certamina organizowane przez szkołę. El. II 8 odsłania bardzo ważną kartę z dziejów szkolnego teatru humanistycznego i opowiada o przedstawieniu Eunucha Terencjusza w lwowskim klasztorze dominikanów. Dwie ostatnie elegie składają się na szczególny dialog poetycki: El. II 9, napominająca „Zoila”, wyprzedza wstawiony pomiędzy wiersze Samborczyka list poetycki Szymona Goryckiego, entuzjasty talentu Grzegorza, zaś El. II 10 jest odpowiedzią na poetycki hołd złożony poecie przez tegoż Goryckiego.

Zamieszczone w zbiorze epigramaty, dedykowane Stanisławowi Dąbrowskiemu, poświęcone są głównie utarczkom z Zoilem oraz krytyce złych obyczajów; kilka z nich ma charakter okolicznościowy. Na koniec pozostaje wyrazić nadzieję, że prezentowana edycja

będzie pierwszym krokiem uczynionym w kierunku umożliwienia czytelnikowi bezstronnej lektury poezji Wigilancjusza i poddania jej ocenie na podstawie lektury samych tekstów, a nie pod wpływem powtarzanych z pokolenia na pokolenie opinii badaczy. Polski przekład pozwoli z pewnością mniej obeznanemu z łaciną odbiorcy zorientować się w świecie przedstawionym tej poezji. Byłoby znakomicie, gdyby w ślad za niniejszym wydaniem powstały edycje kolejnych utworów Samborczyka, zwłaszcza Theoresis secunda, Theoresis tertia oraz Polymnii, które bez wątpienia zasługują na przypomnienie.

 

 



 
 
Odsłon: 534092